Przeczytałam 139 książek.
Nowości w sensie gatunków, po które sięgnęłam (romans osadzony w przeszłości) , fantasy, literatura popularnonaukowa jak i autorów, których do tej pory nie czytałam bądź zapomniałam o tym, że kiedyś coś ich czytałam (Richard Paul Evans, G. Musso).
I tak oto nowe autorki i autorzy, po których książki sięgnęłam w tym roku to : Magdalena Kordel, Regina Brett, Joanna Szarańska, Richard Paul Evans, G. Musso, Liane Moriarty, Katarzyna Misiołek, Beata Majewska, Ewa Nowak, Mariusz Szczygieł, Agata Kołakowska, Anna Karpińska, Jolanta Kosowska, Alina Białowąs, Anna Sakowicz, Wioletta Grzegorzewska.
Był to też rok bardzo wielu naprawdę dobrych książek, o czym świadczyć może fakt, że zaczęłam rozważać zmianę systemu oceniania skoro wielokrotnie „podarowałam” książce ponad sześć gwiazdek w …sześciogwiazdkowym systemie oceniania.
I tak zachwyciłam się poezją Doroty Koman czyli tomem zebranym wierszy pod tytułem „Maszyna do czytania”.
Świetne okazały się dwie książki autorek, które już znam z książek, czyli Anny Fryczkowskiej jej „Żony jednego męża” i kryminał Ałbeny Grabowskiej „Ostatnia chowa klucz”. Kryminalnie nie zawiodła mnie Donna Leon i jej „Gra pozorów” i Aleksandra Marinina i „Życie po życiu”.
Wypiszę teraz inne tytuły, które mnie zachwyciły i o których pisałam w samych superlatywach.
„Książka o czytaniu” – Justyna Sobolewska, „Kot, który spadł z nieba” – Takeshi Hiraide, „Pięć minut Raisy” – Agata Kołakowska, „Deja vu” – Jolanta Kosowska, „Zwykłe niezwykłe życie” – Dorota Sumińska, „Dziewczyna z pociągu” – Paula Hawkins.
Następne to „Chwila na miłość” – Joanna Stovrag, „Matka Polka feministka” – Joanna Mielewczyk, „Niebo nad Rzymem” – Magdalena Giedrojć, „Pocztówki z Grecji” – Victoria Hislop, „Guguły” i „Stancje” – Wioletta Grzegorzewska, „Dziecku śniegu” – Eovyn Ivey (zachwyt roku).
Inne to „Równanie miłości” – Simona Sparaco, „Oaza spokoju” – Agnieszka Nietresta-Zatoń, „Dwie karty” – Agnieszka Hałas, „Dachołazy” – Katherine Rundell (książka dla dzieci i młodzieży, którą polecam nie tylko czytelnikom w tym wieku), „Tajemnicze życie grzybów” – Robert Hofrichter (fascynująca pozycja popularnonaukowa), „Przeznaczenie, traf, przypadek” – Jacek Cygan, „Aleja Siódmego Anioła” – Renata Kosin, „Cztery płatki śniegu” – Joanna Szarańska, „Dom pod biegunem” – Dagmara Bożek-Andryszczak i Piotr Andryszczak, „Nie całkiem białe Boże Narodzenie” – Magdalena Knedler, „Anioł do wynajęcia” – Magdalena Kordel, „Nasze kochane święta” – Iwona Poczopko, „Ludzie z Placu Słońca” – Aleksandra Lipczak..
Zawody książkowe? Chyba jedynie dwa takie prawdziwe i serio nie do strawienia. (Według mnie, przypominam, według mnie). To wiersze Rupi Kaur w zbiorze pod tytułem „Mleko i miód” i „Rok na Majorce” Anny Klary Majewskiej.
Spodobały mi się książki Joanny Szarańskiej, Aliny Białowąs, Jolanty Kosowskiej.
Czego sobie życzę na następny rok „książkowo”? Aby było przynajmniej tak samo dobrze jak w tym roku a nie gorzej 🙂 I żebym mogła przeczytać równie dużo książek, co w tym roku.