Akcja „Jazda bez gadania-prowadź bezpiecznie”.

W piątek i sobotę radiowa Jedynka prowadzić będzie akcję "Jazda bez gadania".
Więcej, możecie przeczytać tu.

Podoba mi się idea, aczkolwiek , niestety, zdaję sobie sprawę z prawdopodobnie faktu, że ci, do których jest to adresowane generalnie będą mieć to w nosie ewentualnie odwłoku i nic ich to nie obejdzie. A szkoda.
Już dawno korciło mnie, aby coś na ten temat napisać, na przykład spytać się, jak to jest, że posiadaczy tych wszystkich wypasionych wozów, które kosztują często gęsto tyle co nasze mieszkanie, jak to jest, że ich nie stać, biedactw , na zestawy głośnomówiące. To jest zdaje się kropelka dosłownie przy tym, ile wydali na wóz. Ale nie. Nie kupią. Bo nie.
Mijając auta co chwila widzę jakiegoś mądrego inaczej albo dziuńkę nawijającą przez komórę. Oni muszą, bo inaczej się uduszą.
Tak naprawdę, to to okropne, bo stają się ogromnym zagrożeniem dla innych, ale najwyraźniej mają gdzieś i swoje własne i cudze bezpieczeństwo. Służby , które powinny za to karać też jakoś się chyba nie wykazują nadmierną gorliwością, a przyzwolenie kończy się, jak się kończy.
Parę lat temu, pamiętam to, na drodze w naszych polskich górach, zginęła dziewczyna z pracy P. Wydobyli z nią z tego wraku auta komórkę z niedokończonym sms , który akurat MUSIAŁA wtedy pisać.

Toskania, francuskie Wybrzeże Atlantyku…

…Monoli ze swojej krótkiej ale intensywnej wyprawy do Toskanii podesłała mi kartki z Pizy i z Florencji. Z Pizy widok z Piazza Miracoli, a z Florencji pocztówka z widoczkami miasta akwarelami namalowanymi. Nie przeszkodziło nawet to, że poczta włoska stempel musiała dać akurat na owych obrazkach, czyli na głównej stronie pocztówki.

Obiezy_swiatka zaś podesłała mi kartkę z widokiem ogromnej wydmy, o której sama pisała u siebie na blogu , o tu. Niesamowity widok!
Dostałam też kartkę z La Rochelle. Nie wiem, pewnie drogą skojarzenia, ale zarówno sama wydma, jak i widok portu w La Rochelle, liny i gustownie sfoconych przycumowanych w porcie łódek, skojarzył mi się z jednym z opowiadań o Mikołajku, "Tata decyduje", w którym to opowiadaniu tata miał podjąć decyzję dotyczącą wyjazdu rodziny na wakacje, co oczywiście skończyło się tym, że jak zwykle zadecydowała (kilka miesięcy wstecz) mama Mikołajka;)
Dzięki dziewczyny 😉