…jakaś taka dzisiaj miała miejsce. Niby dziesięć lat minęło a jakby nie minęło…
Znowu siedziałam na tej samej familijnej imprezce, za tydzień miałam mieć Ślub. Z tym, że skład trochę inny , kogoś już przy stole nie było, pojawiły się nowe osoby. Dobrze, że człowiek nie wie, co będzie w przyszłości, bo czasem lepiej nie wiedzieć, żeby nie oszaleć może. Lepiej jest żyć sobie w pewnej nieświadomości, w nadziei, że spotka nas tylko to, co dobre, bo dlaczego by właściwie nie móc sobie marzyć?
