rety, jak mi jej brak…

…Edyto, pewnie nigdy nie trafisz na mój blog (bo i w jaki sposób?), ale wiedz jedno…okropnie mi brak Twoich piosenek. Szkoda, szkoda, że zniknęłaś ze sceny i nie tworzysz już dla nas. W zalewie ogólnej chały na polskiej scenie takie Osobowości jak Ty były świecące jak diament pośród nawet najlepiej wyszykowanych ale sztucznych kamieni…
To piosenki z mojej młodości durnej acz chmurnej…