Wydana w Wydawnictwie Czarna Owca. Warszawa (2014). Ebook.
Przełożyła Aleksandra Wolnicka.
Tytuł oryginału Life after Life.
Podobno ta książka miała prężną promocję. Podobno są na jej temat same zachwyty. Podobno. Nie wiem, gdyż najwyraźniej niedoczas, który mnie dopadł pozwala na lekturę książek ale już nie netu w stopniu na tyle zaawansowanym aby to zauważyć. Dlaczego po nią sięgnęłam? Bo opinię pozytywną wydała osoba, ze zdaniem której się liczę i wiem, że jeśli dana książka wzbudziła entuzjazm, to lektura jest co najmniej warta poznania.
Dodatkowo w księgarni była korzystna promocja cenowa na książkę i…oto miałam ją w rękach. I jak zaczęłam czytać tak…przepadłam! Lektura pochłonęła mnie całkowicie. I , co powiedziałam po jej skończeniu do P., na razie co prawda jest końcówka marca ale muszę powiedzieć, że jak na razie jest to dla mnie książka roku.
To książka z gatunku tych, o których nie jest mi łatwo pisać.
Po pierwsze nie chcę za wiele zdradzać, bo uważam, że to książka, która ma tak fajny pomysł, że dobrze jest nim się rozkoszować podczas lektury. Poza tym właśnie pomysł. Co wy na to aby móc przeżyć swoje życie kilka razy tak aby móc je przeżyć w najbardziej satysfakcjonujący nas sposób? Móc się cofnąć? Móc wpłynąć na dalsze losy swoje czy wręcz świata? Mieć coś w rodzaju przeczuć (deja vu, jak wszyscy ci mówią), które najczęściej przed czymś cię ostrzegają?
Jak mówi brat głównej bohaterki Ursuli, która właśnie ma takie przeczucia, wspomnienia ulotnego „dawnego”? pierwszego? drugiego? kolejnego życia?, cytuję: „A gdybyśmy tak mogli przeżywać nasze życie raz za razem, (…) żeby wreszcie zrobić to jak należy? Czy to nie byłoby wspaniałe?”.
Ursula rodzi się kilkadziesiąt razy aby móc przeżyć to wszystko. Aby mieć wrażenie, że „już tu była/ nigdy tu nie była” , aby mieć wrażenie, że jest w stanie wpłynąć na dalsze losy swoje i swoich bliskich.
Jak wspomniałam, to książka ze świetnym pomysłem. Kolejne „życia” Ursuli są prowadzone konsekwentnie i mimo mnogości szczegółów wszystko jasno się klaruje.
Bardzo, bardzo mi się ta książka podobała, jej świat wciągnął mnie niesamowicie i szczerze, to teraz chętnie sięgnęłabym po coś w podobnym stylu, z jakimś równie udanym pomysłem tak świetnie rozwiniętym.
Moja ocena to 6 / 6.
