Etgar Keret…

…jeden z moich ulubionych autorów (właściwie to oprócz Murakamiego chyba faktycznie drugi mój ulubiony autor) nabył sobie oryginalny dom. Najwęższy dom na świecie. W Warszawie. Szczerze, to dopiero wczoraj się dowiedziałam o tym, oglądając samego Autora w TVN, ale w sumie nawet mnie to nie zdziwiło. Tak się to wpisuje w klimat opowiadań samego Kereta, takie to jakieś „Keretowskie”, że wręcz stanowi według mnie uzupełnienie jego samego. Szkoda, że na razie jakieś problemy towarzyszą wydarzeniu, a raczej możliwości zwiedzania domu czy też publikacji zdjęć ,ale liczę, że z czasem się wyjaśnią. No i bardzo się cieszę, że mogłam zobaczyc Kereta w TV, do tej pory nie miałam okazji zobaczyć go, jaki jest, znałam go w jakiś sposób jedynie poprzez jego opowiadania.