
Wydana w Wydawnictwie Czarna Owca. Warszawa (2012).
Przełożył Wojciech Łygaś. Tytuł oryginalny Det Grovmaskiga Natet.
Po dłuższej przerwie od kryminałów skandynawskich skusiłam się na najnowszy na naszym rynku kryminał Hakana Nessera, którego książki lubię i na ogół uważam go za piszącego równo. Skusiłam się tym chętniej, że Czarna Owca nie boi się wydawać e-booków i oto mogłam przeczytać tę książkę na czytniku.
Po poprzednim cyklu tytuł „Nieszczelna sieć” rozpoczyna nowy cykl kryminalny autora, tym razem z komisarzem Van Veeterenem w roli głównej.
Jaki też będzie? Zobaczymy. Ta książka spodobała mi się aczkolwiek nie do końca odnalazłam w niej klimat kilku poprzednich, tego niepokojąco podkreślającego, że główni bohaterowie nie mają zupełnie wpływu na swój los, jakby sterowani przez demiurga, którego bawi rozdzielanie ról, niekoniecznie takich, które spotkać ma szczęśliwe zakończenie.
Akcja kryminału rozpoczyna się w chwili, kiedy to pewien nauczyciel gimnazjum budzi się w swoim mieszkaniu z wyraźnym kacem i znajduje swoją niedawno poślubioną żonę martwą. Problemem jest nie tylko nagły fakt śmierci żony ale przede wszystkim fakt, że ów nauczyciel zupełnie nie pamięta godzin poprzedzających zdarzenie. Wszystko sprzysięga się przeciw niemu i staje się on automatycznie jedynym i głównym podejrzanym. Do czasu. Kiedy to właśnie komisarz Van Veeteren postanawia dokładniej zbadać sprawę i stwierdzić, co tak naprawdę zdarzyło się w domu nauczyciela i jego żony. W tym celu będzie musiał, to już dość częste u Nessera, że się tak może nieelegancko wyrażę, ale „pogrzebać” w przeszłości zamordowanej. Co nie dziwi, wyjdą na jaw rozmaite dawne sekrety, z gatunku tych, które niekoniecznie objawia się przed światem.
Jak mówię, nieźle mi się tę książkę Nessera czytało aczkolwiek czegoś mi w niej zabrakło. Może w następnych książkach z nowo poznanym przez czytelników komisarzem powróci ten klimat, który u Nessera lubię. Mam taką nadzieję. Jednak nie oceniam tej książki źle, ot, po prostu uważam, że Nesser popełnił kilka lepszych.
Moja ocena to 4.5 / 6.
