to już dziś!

No tak, przez rok przestępny w tym roku wiosnę witamy już DZIŚ:) Nie ukrywam, że o tym fakcie przypomniał mi wujek Google:) 

Nareszcie. Zimę żegnam bez jakiegokolwiek sentymentu, witam porę roku, w której wszystko budzi się do życia, w której widzę wyraźne znaki nadziei mówiące, że wszystko to, co złe może odejść i zamienić się w nowe perspektywy i możliwości. W której nawet mam wrażenie, że ludzie częściej się cieszą.

Życzę Wam wspaniałej wiosny. Tej za oknem i w nas samych!

Za oknem u mnie co prawda 6 stopni, ale nie szkodzi, pewnie w dzień się jeszcze ociepli.