Piza…

…a dzisiaj dotarła do mnie kartka z Pizy z pozdrowieniami od Dublinii. Jak się można tego było spodziewać, Dublinia jest ze swojego urlopu wielce zadowolona, bawią się z towarzystwem rewelacyjnie. Co prawda, o ile się zorientowałam , dokuczają im upały (słyszałam, że w Rzymie jakieś okropne upały są), ale myślę, że dziewczyny rozsądnie je sobie dawkują albo przeniosły zwiedzanie na godziny popołudniowe lub wieczorne.
Na kartce budowle w charakterystycznej dla tamtych rejonów barwie sieny palonej i widać między innymi a jakże , Krzywą Wieżę😉
Toskania wygląda na kartce naprawdę kusząco…Dublinii dziękuję za pamięć, może doczyta po powrocie;)