…co oczywiście wiedziałam, bo czułam, jak prawie zawsze.
W nocy miałam oczywiście głupie sny, niektóre wywlokły na wierzch to, co siedzi gdzieś tam głęboko we mnie, ale miałam też idiotyczny sen o spacerze w lesie, podczas to którego spaceru zobaczyliśmy dzika , który następne zaczął mnie gonić. Ciekawe, czy sennik mówi coś o tym, że "atak dzika we śnie widzieć…".
Czytam teraz kryminał rosyjski, na który się dłuuugo wyczekałam, a jest to "Przytul mnie mocno " Tatiany Polakowej. Doczekałam się wreszcie! Na okładce piszą, że następna książka będzie pierwszą z nowej serii tej autorki, wygląda więc na to, że w tej , którą czytam obecnie pożegnamy się z główną bohaterką, Olgą Riazancewą. Szkoda, zdążyłam bardzo polubić kobietę.
Miłego, spokojnego weekendu Wam życzę;)
