celtyckie klimaty i Japonia…

…oto , co otrzymałam ostatnio. Wczoraj rewelacyjną zakładkę do książek z literką "M", od której zaczyna się moje imię od Dublinii. Dublinia nie widząc o tym,że pociągają mnie klimaty celtyckie przysłała mi zakładkę z literką stylizowaną na pismo celtyckie właśnie. Bardzo to klimatyczne.
Pocztówka z Japonii zaś dotarła od Chihiro. Szła w tempie ekspresowym można powiedzieć, bo na stemplu widnieje data ni mniej ni więcej a 20 marca, a więc szybko jej zeszło dotarcie do mnie. Chihiro napisała na niej, że "jest dokładnie jak u Murakmiego , a nawet lepiej". Brzmi niezwykle tajemniczo i już się nie mogę doczekać opowieści Chihiro po powrocie o jej doznaniach z Japonii i ile tego Murakamiego dookoła niej było…
Za to czekam na list , który tydzień temu wysłała mi koleżanka z Litwy.
Za zakładkę i pocztówkę dziękuję;)