kącik świętującej;)

To już 33 lata.
Ale ten czas leci. Baaardzo szybko…
Przed Urodzinami, o
których moi znajomi wiedzą, że szczerze ich nie znoszę, zawsze mam nastrój lekko
depresyjny i refleksyjny, niekoniecznie optymistyczny.
Ale w tym roku
będzie inaczej;) Postanowiłam sobie mieć świetny humor tego dnia. Myślę, że
będzie ku temu okazja, bo wieczorem zapraszam bliskich znajomych na pizzę. Dawno
tego nie robiłam, dawno nie świętowałam wśród osób, które naprawdę mnie lubią.
Taką, jaka jestem, z moimi zaletami, ale i wadami i grzeszkami. Czas to zmienić.
Sytuacja sprzed 3 tygodni tak mnie właśnie nastroiła. Nie chcę potem wyrzucać
sobie , że czegoś, co pragnęłam, nie zrobiłam, a przecież czasem to nie wejście
na wielki szczyt…
Wracam myślami do
przeszłości, do tego, co było dobre…Niech taki będzie ten następny mój rok życia. Pełen słońca, miłości, dobrych książek i filmów, miłych spotkań i po prostu
szczęścia. Czy chcę tak wiele?
Chciałam baaardzo podziękować Wam, którzy
pamiętaliście, i wysłaliście mi kartki czy również prezenty, czuję się wzruszona
, naprawdę.
Dziękuję więc
Judycie,( również za książkę), Ekolożce (również za książkę;), Matyldzie_ab,
Nekosowi (śliczny jest ten Pan Fuji), Spacerkowi za płyty wielki buziak), Malej_mi (za śliczne prezenty) i
Reginie…
 
Nieskromnie daję
niniejszym znak, że rozpoczynam świętowanie i można winszować
poniżej;)