jakaś taka się…

…czuję "oklapnięta". Emocjonalnie. Tak właściwie trwa to już czas jakiś, chyba od czasu Świąt. Oklapłam też towarzysko. Jak mnie ktoś nie wyciągnie na siłę, to nie ma bata, nie uaktywniam się. Zima też nie pomaga. Na te spacery nasze wychodzę regularnie , bo to coś, co mi dodaje sił i energii, i tyle.

Zastanawiam się, jak długo można czekać na kuriera? Bo Chihiro doniosła mi o wysyłce w czwartek , a kuriera ani widu ani słychu. Trochę dziwne. Ja rozumiem, że ileś ta przesyłka może "iść" ale to właściwie prawie tydzień, to tyle ile pocztą a zdaje się, że idea kuriera polega na szybszym dostarczeniu? Ale może ja się nie znam.

Żeby nie było tylko na smutno, to polecam tę stronę poniżej, można sobie z niej za darmo na komputer ściągnąć tapety, polecam szczególnie miłośnikom gadżetów komputerowych (jak ja;).

http://wallpaperstock.net/

polecam też blog, który zawsze poprawia mi nastrój: