bąbelki szampana…

…przyjemnie łaskoczą mnie w gardło. Mamy w tym roku najprawdziwszego , rewelacyjnego szampana, serię limitowaną. Nie ma to tamto;) P. otrzymał go w zeszłym roku i nie wiedzieć, czemu nie piliśmy. To poczekał na tego Sylwestra;)
Życzę Wam aby ten Nowy Rok 2009 był dla nas wszystkich, jak nasz szampan. Ekskluzywny, limitowany, rewelacyjny, przyjemnie łachoczący i obiecujący nie ból głowy a to przyjemne zawirowanie, jakie towarzyszy, kiedy dotyka nas coś przyjemnego, kiedy spotykamy te osoby, kiedy jesteśmy w ukochanych miejscach, kiedy rodzi się wielka tajemnica. Tajemnica dobrej przyszłości…