kawał, otrzymany netem;)

Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz
panna rozmawiają o swoich mężczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodzą do
wniosku, że warto wnieść coś nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać
sobie trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, superwysokie
szpilki oraz maski również
ze skóry. Po kilku dniach spotykają się ponownie,
aby podzielić się wrażeniami:

Panna relacjonuje: U mnie, kiedy mój
chłopak zobaczył mnie w tym superstroju, bez słowa rzucił się na mnie.

Zaręczona opowiada: Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy.
Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych
butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy się
przez kilka godzin.

Mężatka na to: Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki
na noc, żebyśmy mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie
seksowną, skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na
twarzy. Kiedy mnie zobaczył powiedział:
"co na
obiad,Batmanie?"

deszczowo…

…za oknem, dość niemiła aura. Słońca brak. Również w nastroju. Ostatnio, chyba pod wpływem wydarzeń, jakie miały miejsce, mam nastrój mocno refleksyjny, tematem jest zarówno upływ czasu, jak i przemijanie, śmierć, co zostaje po człowieku , kiedy odchodzi i co by zostało po mnie, gdybym…jak widać, nastroje niekoniecznie na wesoło, ale trudno, taka jestem, wiem, że niektórych to może denerwować, irytować, do mnie z kolei nie przemawiają osoby z wiecznie uśmiechem na twarzy, owszem, pozytywne myślenie jest bardzo wskazane, jednak nie wierzę, że ludzie nie mają żadnych, ale to żadnych zmartwień i trosk. Tacy ludzie wydają mi się nierealni i stawiam ich wirtualnie na półeczce obok wirtualnej baletnicy w różowej sukience z porcelany…wolę osoby, które mają i te lepsze ale i te gorsze dni, są dla mnie osobiście wiarygodniejsi, prawdziwsi.
To, co wydarzyło się w Indiach też nie pomaga, zbyt wiele myśli, refleksji na temat przypadku, albo celowości…nie wiem, już czego…
Miałam się nie kusić, ale po rekomendacji Atydak jednak nabyłam "Zwierciadło" z kalendarzykiem na Nowy Rok (tradycyjnie mam już cały stos kalendarzy takich i owakich), co okazało się bardzo dobrym pomysłem, jako, że kalendarzyk faktycznie ma parę mądrych słów i myśli zawartych w cytatach i dobrze, że go kupiłam, będę sobie czytać i myśleć nad ulepszeniem swojego życia pod każdym kątem…