40 milionów przeszło…

…koło nosa…oczywiście znowu nie skreśliliśmy tych właściwych liczb. Jeszcze nie wiem, jak się z tym czuję…;) chyba prawie tak samo, jak przed tym, jak sprawdziłam losowane liczby.
Jak poznać, że zbliża się nieuchronnie zima? Ano po tym, że na spacerze wieczornym wieje w policzki człowiekowi wyraźnie północny wiatr, wytarcie nosa owocuje lekko skostniałymi dłońmi, ale przede wszystkim, że od wczorajszego spaceru w krajobrazie lokalnym coś przybyło. Co? A pojemniki plastikowe umieszczone przy przystankach, w którym zimą pojawia się sól albo piasek, nie wiem, do końca. No, jak już widzę coś takiego, to wiem, że zima nadciąga. Bez dwóch zdań…

„Wróg bez twarzy”. Lee Child.

Super książka! Chyba po "Jednym strzale" mój numer jeden, jeśli chodzi o książki Lee Child’a, z dotąd przeze mnie przeczytanych.
Tradycyjnie bohaterem jest super Jack Reacher.Tym razem zajmujący się w celu zarobku, kopaniem basenów na Florydzie. Pewnego dnia do baru, w którym Reacher uzupełnia stracone podczas pracy kalorie wchodzi facet, który jak się okazuje jest prywatnym detektywem poszukującym ni mniej ni więcej, ale Jacka Reachera. Z niewiadomych do końca dla siebie względów Jack nie przyznaje się do własnej tożsamości, czego będzie wkrótce żałował bowiem ów prywatny detektyw zostanie niebawem po rozpytywaniu się o Reachera zamordowany.
To morderstwo powoduje, że Jack zaczyna interesować się tą sprawą, jednak nazwisko zleceniodawcy poszukiwań, którym okazuje się być kobieta nic mu nie mówi. Do czasu, kiedy odkryje, że zlecenie na znalezienie Jacka Reachera dała nie kto inny, jak córka przyjaciela Jacka, generała Garbera, Jodie, która to nawiasem mówiąc, nie była Jackowi kiedyś obojętna.
Reacher i Jodie spotykają się w dość przygnębiających okolicznościach, bowiem podczas pogrzebu Generała Garbera, jednak już po uroczystości Jodie może na spokojnie wtajemniczyć Jacka w całą sprawę. Jak się okazuje, jej ojciec poszukiwał Jacka, byłego żandarma wojskowego, w celu wyjaśnienia sprawy zaginionego podczas wojny w Wietnamie jednego z amerykańskich żołnierzy.
Jednak jak się szybko okaże, kiedy i ich życie zostanie zagrożone, komuś owe poszukiwania są bardzo nie na rękę i Jack szybko poczuje silną motywację do wyjaśnienia nie tylko tego, co kryje się za zaginięciem wojskowego, jak przede wszystkim, kto jest w to wmieszany i jakie są tajemnice jeszcze sprzed kilkudziesięciu lat, które powodują, że ktoś czyha na życie jego i Jodie.
Wartka akcja, ciekawy pomysł na wyjaśnienie zagadki, jak zwykle niezawodny Jack Reacher, który w tej części nawet przez chwilkę rozważa możliwość osiedlenia się, jak przeciętny człowiek i ustabilizowania swojego zwichrowanego życia, to wszystko składa się na bardzo dobrą książkę sensacyjną, która wciągnęła mnie i którą czytało mi się dobrze i szybko właśnie ze względu na to, że i ja również jak najszybciej chciałam poznać wyjaśnienie tajemnicy.
Polecam!