Dzisiejszy spacer w zdecydowanie rześkim powietrzu dookoła. Mało osób widać;) właściwie głównie psiarze.
Założyłam pierwszy raz kurtkę, którą nabyłam z półtora miesiąca temu. Z puchem, płaszczyk, za kolana. Grafitowy kolor. Sprawdziła się.
Nadeszła jesień a będzie jeszcze gorzej i zimniej! Brrr…Idę się rozgrzać zieloną herbatą!
