http://www.dyzurnet.pl/
i wrzucam adres do wiadomości. Rzecz bardzo ciekawa i nawet nie wiedziałam, że jest takie miejsce. Warto zapisać i zapamiętać.
W ogóle, to przy okazji, wczoraj rozbito kolejną w Polsce siatkę pedofilów. Kurde, ja nawet słuchać nie powinnam wiadomości, bo szczególnie właśnie przy tych o pedofilach , wściekła piana z pyska mi się toczy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to są jednak najczęściej osoby mające styk , pracujące z dziećmi. Często , to tak przy okazji innej sprawy, z dziećmi upośledzonymi…
Trudno jest na wszystkich nauczycieli patrzec z góry zakładając, że są zboczeńcami, prawda? A z drugiej strony, trzeba dziecko uczulać i oczywiście, nie jedynie pod kątem obcych, ale również przyjaciół rodziny, rodziny itd…tylko jak w tym wszystkim nie sparanoizować i nie nauczyć przesadnej ostrożności??
Ot, pytanie. Dziecka nie mam, to się nie znam, ale powiem tak, ciężko i trudno być rodzicem.
