Miał być powrót do książek Alex Kava’y, i miałam nadzieję, że jak na jej kryminalne czytadla, jak ja je nazywam, to będzie coś fajnego ale się tym razem zawiodłam. To ja już wolę te jej książki, w których występuje agentka o’ Dell…
Ta jakoś mi nie podeszła. W napięciu specjalnym mnie nie trzymała, zakończenie było, jak według mnie , przewidywalne, i ogólnie tak sobie. Postać głównej bohaterki jakoś mało zarysowana, dość blada, a szkoda. Wtedy ani się ją lubi (i martwi jej losami) albo nie (bo zła, czy ma wredny charakter). A tu nic. Jakoś mi tego zabrakło.
Szkoda.
Książka opowiada o Sabrinie Galloway, która zatrudnia się w firmie EcoEnergy, produkującej paliwo alternatywne z kurzych odpadów.
Sama firma szczyci się wymogami ekologii i tym, że żadne odpady nie mogą przedostać się do rzeki przepływającej koło zakładu, nic jednak bardziej mylnego, gdyż pewnego dnia Sabrina orientuje się , że do rzeki wpływają bardzo szkodliwe odpady. Jeśli dodać do tego, że odkrywa morderstwo popełnione na swoim niedawnych szefie to już mamy początek kryminału. Niestety, jak napisałam, nie jakoś bardzo wciąganjącego.
Mnie zawiódł;(
