czuję, jak się roztapiam, dosłownie…
I tak czując, jak się roztapiam, zastanawiam się, jak to jest, że w Grecji widziałam przy podobnych upałach dziewczyny wciśnięte w dżinsy, kiedy ja najchętniej owinęłabym się w mokre prześcieradło…
roztapiam się…
I jak to jest, że w tych Śródziemnomorskich krajach te dziewczyny przy takich temperaturach wyglądają naprawdę świetnie, bez poczucia spocenia, spływającego makijażu i roztapiania się? ot, zagadka Śródziemnomorza…
