A świstak siedzi i zawija je w te sreberka;)

Obiecany Świstak.
Tu "złapany" przez nas wraz z jego żoną , kiedy wygrzewał się na górskiej drodze. Kiedy zobaczył, że P. ruszył "upolować" go z aparatem, świstak niespiesznie udał się w kierunku łąki. Pani świstakowa zniknęła w norce, a on zajął się tym , co świstakom wychodzi najlepiej. Nie, nie owijał czekoladek w sreberka tym razem, a zajadał się trawą, czy co tam świstaki zajadają w ramach ulubionej przekąski.