o pisaniu na bloxie.
To tak informacyjnie, bo wiem, że czasem niektórzy się dziwią, czemu ich komentarz się nie pojawił. Zdziwienie dotyczy raczej osób, które bloga na blox nie posiadają. Z prawdziwą niestety przykrością donoszę bowiem, że pisanie tu nie należy do relaksujących.
Nie wspomnę, że nauczyłam się kopiować wpis przed dodaniem go jako nowy, bo parę razy po prostu blox go nie wstawił. Nie, bo nie. I już.
Wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że uwaga uwaga, nie ma szansy, żeby numerek został zaakceptowany od razu. Praktycznie chcąc odpowiadać na Wasze komentarze, muszę najczęściej trzykrotnie wpisywać te numerki i zaczyna mnie powoli trafiać…
Domyślam się, że Wy , przy wpisywaniu komentarzy , możecie mieć podobną sytuację. Ja już nauczyłam się patrzeć, czy wypowiedź wklejona została, bowiem najczęściej czytam komentarz (wpisz poprawnie, mimo, że oczywiście robiłam to jak trzeba). Kiedy się nie wpisze ponownie tych cholernych cyferek często komentarz delikatnie mówiąc, trafia szlag i wysyła w wirtualny niebyt.
Tak więc, jeśli zostawialiście jakiś komentarz a go nie ma, to nie z mojej złej woli a jedynie z winy działania bloxa, niestety.
To tak informacyjnie, bo wiem, że czasem ktoś ma ochotę napisać komentarz a tu nic z tego nie wychodzi…
