F-16 w naszej kuchni…

Nie, nie, nie te, co to lecą od poniedziałku ze Stanów i dolecieć nie mogą (czyżbyśmy znowu zrobili interes "stulecia" i wtrynili nam buble?).

Mam na myśli nową pralkę. Wczoraj zainaugurowaliśmy prania. Białe i kolory. A co sobie będziemy żałować 🙂

No i fajne opcje ma. Wiem, cieszę się, jak dziecko, ale przez te 7 lat wiele się widzę w technikach sprzętu agd zmieniło. Na przykład przy praniu kolorowym, po wstawieniu, z pół minuty po pralka zaczęła piskać i wyświetliła komunikat. O tym, że jak coś jest nie tak, to wyświetla komunikaty, to się już doczytaliśmy, ale ten nas zainteresował "F-16"…:) Okazało się, że oznacza to niedomnknięte drzwiczki (dziwne, że udało nam się to zrobić) albo źle jakoś źle ułożone pranie. Podoba mi się to. Pralka nie zacznie prać, zanim nie stwierdzi, że jest bezpiecznie i może. Fajny gadżet:)

wiadomości z gazet powinnam czytać…

…po uprzednim napiciu się solidnie zaparzonej melissy czy innego dziadostwa na uspokojenie.

A patrzę ci ja dzisiaj, a tu nowy , na miarę IV Rzeczpospolitej pomysł, a mianowicie, posłowie zamierzają ustawowo wprowadzić zakaz używania środków antykoncepcyjnych…ich "argument", prowadzą do bezpłodności. Tiaaaaa…jakie to mundre się nagle znalazło, jakie wedukowane…gdyby to nie było prawdziwe, te całe ich pomysły, zaczęłabym się śmiać, a tak, to taki śmiech przez łzy zaczyna się wydobywać.

Z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie…

Patekku u siebie na blogu napisała, że takie wiadomości powodują, że coraz bardziej chce się wyjechać…i coraz więcej młodych wyjeżdża z tego kraju coraz większej paranoi.

Może w ogóle wprowadzą ustawowy nakaz siedzenia małżeństw po godzinie 21.00 w chałupie i jakieś kamery zamontują w sypialniach, coby sprawdzić, że godnie (i bez PREZERWATYW!) wypełniają owe małżeńskie powinności na chwałę ojczyzny, a nie bezeceństwa uprawiają jakoweś albo i może w ogóle się nie sekszą (a wtedy dzidzi dla państwa nie będzie!) tylko filmy oglądają, muzyki słuchają albo tfu! czytają może.

Płodzenie dzieci dla państwa na siłę przerobiła Rzesza w swoim czasie i na dobre im to nie wyszło. Ale , jak to mówią, człowiek uczy się tylko na własnych błędach, czyżby więc niektórzy posłowie wychodzili z tego samego wniosku?

Wczoraj prezydent podziękował królowej Anglii za otwarcie rynku pracy dla Polaków. Mój komentarz "no i dobrze, przecież nam przytula coraz większą ilość młodych, którzy stąd zwiewają"…

Artykuł o chorym pomyśle:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3724492.html