Ciasto…

Czy jest coś milszego i bardziej domowego, niż zapach pieczonego ciasta? Według mnie, nie;) A więc, właśnie roznosi się po domu…piekę jabłkowe…Przepis dostałam jeszcze w licealnych czasach od Madzika…ciekawe, co się teraz u niej dzieje. Wiem, że wylądowała w Niemczech…

Myślę tak o wszystkich, których z jakichś tam przyczyn nie usłyszę czy to w najbliższym czasie, czy też już nigdy…chyba ten czas mnie tak nastroił…

Hmmm, jutro , kiedy będę się łamać Opłatkiem przy Wigilijnym stole , wspomnę wszystkich, których znam, znałam…także tym moim wirtualnym znajomych, których poznałam jedynie poprzez emaile…podzielę się ze wszystkimi Opłatkiem tak na odległość…

Najlepsze Życzenia…

Wszystkim, którzy czytają te zapiski, czy to regularnie, czy trafili tu dziś przypadkiem, składam Życzenia Świąteczne. Zdrowych, bo zdrowie osobiście uważam za cenne i wspaniałe dobro, spędzonych w dobrej, miłej atmosferze Świąt, a także, niech Was Mikołaj rozpieści i przyniesie wymarzone prezenty. A Nowy Rok 2006 niech będzie duuuuuuuuuużo bardziej lepszy, niż ten mijający! Niech się w tym Nowym Roku darzy i wiedzie a każdemu niech się spełni przynajmniej jedno, to najważniejsze marzenie, które skrywamy na dnie naszych serc………

ps. tym, którzy dziś się martwią mówię, nie martwcie się, za 5 lat może będzie lepiej;)