Poniedziałkowo…

No, mam ostatnio farta, mówię, jakaś kumulacja. Może powinnam zagrać w Totka? Dziś wzięłam udział w dyskusji, napisałam email do radio, które słucham i dostanę książkę za moją wypowiedź;) Super. Będzie to książka Krystyny Kofty "Gdyby zamilkły kobiety". Oj, już się nie mogę doczekać, aż mi przyślą. Mam nadzieję, że poczta mi ją dostarczy. Kochana Poczto, spisz się, bo ostatnio różnie to z tobą bywa, hę?

Poza tym, skończyłam "W dżungli życia" Beaty Pawlikowskiej, i polecam. Podobała mi się. Lubię jej styl. Poza tym, powtórzę się, podziwiam, że Beata jest taką optymistką mimo różnych (czasem bardzo złych) momentów w jej zyciu. Chyba nawet wyślę do niej email i napiszę, że cieszę się, że mogłam przeczytać jej książkę.

Na moim japońskim forum "stuknęło" nam w niedzielę 10 000 postów! Nieźle! Oczywiście nie ja wbiłam ten post, bo czekałam, czekałam, ale wyszliśmy w końcu z domu, ale nie szkodzi. Ważne, że ludziom chce się na tym moim forum pisać, że są! W końcu to forumowicze tworzą nasze wspólne forum!

Wczoraj wzięłam się za książkę rosyjskiej autorki Anny Małyszewej, "Miłość zimniejsza od śmierci". To niby kryminał, ale jak na razie dobrze napisana książka, trochę zaczyna być kryminalno thrillerowato, ale jest sporo przemyśleń i trafnych spostrzeżeń na tematy ludzkie…podoba mi się.