…najpiękniejsze Życzenia na Święta Bożego Narodzenia otrzymałam od osoby, która jest niewierząca.
Nigdy do tej pory nie zdarzyło to mi się i zapewne nie zdarzy, ale chcąc Wam złożyć Życzenia Świąteczne (tradycyjnie nieco wcześniej bo wiem, że niektórzy wyjeżdżają czy z różnych przyczyn będą mieć ograniczony dostęp do internetu) złamię tajemnicę korespondencji i zacytuję Wam fragment zeszłorocznych Życzeń, które otrzymałam od Jednej z Was. Nie wiem, czy chciałaby abym podała Jej nick, więc jeśli tak, niech „ujawni się” sama.
W zeszłym roku przed Świętami ze zrozumiałych względów nie byłam w nastroju kompletnie. Szczerze mówiąc , było mi dokładnie obojętne czy się odbędą czy też nie. Jak dla mnie mogło by ich nie być w ogóle w kalendarzu.
Pisałam o tym i wtedy otrzymałam piękne słowa, cytuję :”Myślę, że Bogowie przychodzą do nas wtedy, kiedy tego chcemy, kiedy potrzebujemy. Więc do Was na pewno przyjdzie Bóg jak przyjaciel. A jako mile widziany gość przyniesie wspaniałe kojące duszę dary i one będą Was tym bardziej cieszyć.”
Czy można usłyszeć coś bardziej pięknego i przejmującego? dotykającego serca? Tym bardziej, że tak, że stało się dokładnie tak, jak Mi to Napisałaś…Bóg do nas Przyszedł, usiadł przy naszym smutnym wigilijnym stole, i kiedy płynęły słowa kolędy „nie ma kolebeczki” a ja szepnęłam do P., że przecież u nas stoi pusta kołyska, w której nie dane było spać Naszej Córeczce, najwyraźniej wysłuchał.
Tego bym też przed tymi Świętami chciała Wam życzyć. Żeby bez względu na to, czy wierzycie, czy nie, Ktoś lub los po prostu, wysłuchał Waszych próśb, marzeń.
Życzę Wam Zdrowia, bo tego nigdy dosyć, sama to wiem. Miłości Najbliższych. Spokoju ducha, jeśli są zawirowania. Radości i Szczęścia, bo to się w życiu ogromnie przydaje.
Życzę, żeby układało się tak, jak powinno. Żeby nigdy złe niespodzianki nie zwalały się na głowę. Żeby koniec świata nie oznaczał niczego realnego w Waszym życiu a jedynie śmieszny mem na internetowych portalach społecznościowych.
Jeśli z kimś jesteście pokłóceni bądź Wasze drogi z jakichś przyczyn się rozeszły, życzę Wam aby ta osoba odezwała się do Was w te Święta. Albo życzę Wam odwagi abyście to Wy odezwali się do niej.
No i jak tak czytam Życzenia, które pisałam Wam rok temu, o, w tym wpisie, to widzę, że „pożyczyłam” głównie sobie.
Pamiętajcie, jak to się śmieją w internecie ale zaprawdę , sprawdza się to, „niektóre prezenty rozpakowuje się we wrześniu” (albo ostatniego dnia sierpnia:).
Zdrowych, Spokojnych Świąt dla Was, życzymy Wam ja, czyli Chiara, P. i Janeczek:)

