Od dziś mamy w domu czterolatka 🙂 
Te dokładne cztery lata miną późnym wieczorem więc oczywiście celebrowanie przez cały dzień.

Aż się nie chce wierzyć jak ten czas biegnie szybko. A przecież wciąż pamiętam ten dzień. Przed południem robiłam jeszcze badania z krwi. A po południu była druga sierpniowa pełnia i zaczęłam czuć, że , hmmmm…chyba trzeba pojechać do szpitala, może sprawdzić na KTG co się dzieje. Chociaż na badaniu byłam dzień wcześniej ale jak mnie położna ulubiona zobaczyła, od razu mówi, o, ale się brzuch opuścił. No i już w tym szpitalu zostałam a P. pojechał do domu pakować walizkę. Której tym razem spakowanej zawczasu nie miałam. No więc musiał nas na cito pakować.
A wieczorem późnym mogliśmy pierwszy raz się z Janem przywitać i wziąć Go w ramiona.

A tu czterolatek, przedszkolak w domu. Ha, zleciało !

Jasiu, bardzo Cię z Tatą kochamy i w tym Uroczystym Dniu Składamy Ci Najlepsze Życzenia, dużo Zdrowia, Szczęścia, Radości, Wielu tylko serdecznych Ci ludzi wokół Ciebie i samych dobrych zdarzeń i spełnienia marzeń! Mama i Tata.