Wydana w Wydawnictwie Świat Książki. Warszawa (2016). Ebook.
Przełożyła Edyta Jaczewska.
Tytuł oryginalny The Truth According to Us.
Autorkę znam z książki „Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek, która to książka o skomplikowanym tytule podobała mi się bardzo.
„Opowiem ci pewną historię” również mnie ujęła i tak, podobała mi się bardzo. Owszem, mogę się przyczepić, że było w niej coś, co „już znamy” z literatury (ot, chociażby narratorka, Willa, mam wrażenie, że takich inteligentnych , oczytanych dwunastolatek dorastających gdzieś na prowincji Stanów Zjednoczonych, z perspektywy których poznajemy daną historię trochę już było ) ale muszę powiedzieć, że czytało mi się na tyle dobrze, że nie widzę problemu. Lektura była udana, historia mnie wciągnęła.
Oto prowincja Stanów Zjednoczonych, mała mieścina Macedonia w Wirginii Zachodniej, w której mieści się zakład pończoszniczy.
Do mieściny , w której mieszka Willa, która między innymi opowiada nam tę historię, trafia Layla Beck. Ponieważ wpadła w konflikt ze swoim ojcem, ta córka senatora, której do tej pory brakowało jedynie ptasiego mleka z powiedzonka, zmuszona jest być na zasiłku jak również podjąć pracę.Okazuje się nią pisana w ramach Federalnego Projektu dla Pisarzy historia miejscowości, w której się znalazła, która to historia jest zamówiona na stupięćdziesięciolecie Macedonii.
Layla zostaje zakwaterowana w domu ciotki Willi, Jottie Romeyn. Domu zamieszkanym przez wiele postaci, bo i dwie inne ciocie Willi , siostrę Willi zwaną Ptaszyną. Galeria postaci jest ciekawa, a cała opowieść jest nie tylko o powstawaniu historii małego miasteczka ale i o historii rodziny Willi.
Jak mówiłam, można się trochę przyczepić do tego, że coś tam jest wtórne, coś tam znamy, ale ogólnie czytało mi się tę książkę bardzo dobrze. Kibicowałam bohaterom, martwiłam się ich zmartwieniami. Byłam zainteresowana historią, którą mi przedstawiano.
To książka z gatunku tych, które ja osobiście bardzo lubię czyli taka pozytywna, ciepła opowieść, która może nie ma nie wiadomo jakich zwrotów akcji ale czyta się dobrze. Rodzina przedstawiona w książce jest silna i jej członkowie starają się być dla siebie wzajemnie wsparciem.
Moja ocena to 5 / 6.
