bo dawno nie było a chcę o dwóch napisać.
Pierwsza to nabyta w ni mniej ni więcej a IKEI, „Jeżyk wyrusza w świat”. Na książeczce widnieją nazwiska :Ulf Stark, Ann-Cathrine Sigrid Stahlberg. IKEA połączyła sprzedaż fajnej książeczki dla dzieci ze sprzedażą maskotek z tejże opowiastki. My mamy dwie Sowy i lisicę z liskiem 🙂
Sama książeczka jest bardzo ładnie ilustrowana i ma fajną treść. Mały Jeżyk wyrusza jesienią w poszukiwaniu miejsca, w którym przezimuje. Spotykają go różne przygody i poznaje nowych przyjaciół, w tym bardzo sympatyczną Mysz, która uratuje mu życie. Jest też trochę nauki, bo dziecko może zobaczyć jak wyglądają ślady różnych zwierząt i odchody zająca, a co ? ! 🙂
Edukacja przyrodnicza ale w taki bardzo fajny sposób, jak to w Szwecji pewnie jest czyli bez namolnej dydaktyki a przy tym przyjemna pointa, fajnie jest komuś pomagać i mieć kogoś, kto w razie czego pomoże nam 🙂
Janeczek bardzo ją lubi a i my również. Ja oceniam ją na 6 / 6.
Druga książka, wydana w Wydawnictwie Media Rodzina, to pierwsza z cyklu „Sam i Julia”. Poznajemy w tej części oboje bohaterów, dwie myszy, dzieci myszy, dodajmy, Julię i Sama.
Ci młodzi przyjaciele różnią się od siebie i tym samym uzupełniają. Są najlepszymi przyjaciółmi, którzy wszystkim ze sobą się dzielą 😉 Jest bodajże siedemnaście rozdziałów-opowiastek.
Co „robi” tę książkę to fakt, że jej autorka, czyli Karina Schaapman sama stworzyła bohaterów czyli myszy Julię i Sama i ich rodziny i przyjaciół i znajomych. Ale również wykonała dla nich własnoręcznie i z rozmaitych materiałów dom. Nie tam domek, to dom, domiszcze 😉 Ma masę pokoi, skrytek, pomieszczeń. Zdjęcia domu są w książce. Wszystkie pomieszczenia mają zarówno meble, jak i wszystkie znane nam z domów, z otoczenia przedmioty. Książki, dywany, meble, zabawki dziecięce. Wyposażenie kuchni (łącznie z miniaturowymi gumowymi żółtymi rękawiczkami chroniącymi ręce przed szkodliwym wpływem detergentów:). W łazience jest pralka, znana nam pasta do zębów, w mydlarni kostki znanych nam mydeł, które myszy mogą nabywać.
W tej książce poznamy kilka pomieszczeń, w których mieszkają czy poruszają się myszy zamieszkujące dom, jak również ciastkarnię, sklep wędliniarsko rybny, mydlarnię.
Janeczek bardzo polubił tę książeczkę ale nie mniej polubiliśmy ją i my, rodzice. Ja osobiście mogłabym godzinami przeglądać zdjęcia, które zostały wykonane specjalnie do opowieści przedstawionych w tej książeczce.
Miniaturowe książki, o znanych nam tytułach, okładki płyt, rośliny, kosmetyki, akcesoria kuchenne czy łazienkowe. Oglądam, oglądam i podziwiam pomysł i pracę autorki, która wykonała naprawdę żmudną robotę, która jednak daje niesamowity efekt.
Moja ocena to ponownie 6 / 6.
