Dla wszystkich Moli Książkowych, które mnie odwiedzają. Co prawda wpisy książkowe (u mnie przynajmniej na blogu) zawsze mają najmniejszą ilość komentarzy ale nieważne. Wiem, że sporo osób, które naprawdę kochają książki mnie odwiedza.
Oto więc w Światowym Dniu Książki ( i Praw Autorskich, o którym to dodatku większość osób zapomina wspomnieć) życzę Wam abyście czytali same wspaniałości. Nie zmuszajcie się do lektur, które „wypada” znać, jeśli oczywiście, nie idą Wam. Nie zmuszajcie się w ogóle aby zmordować jakąś książkę jeśli ta nie idzie bo szkoda Waszego życia, serio.
Życzę Wam również niewysychającego źródełka waszych ulubionych rodzajów literatury czy to jest kryminał, sensacja, a może fikcja bądź literatura faktu czy książki podróżnicze.
Niech ta miłość do książek trwa i rozrasta się w nieskończoność.
Niech książki przynoszą to, czego od nich oczekujecie. Chwili refleksji a może chwili relaksu. Zamyślenia lub tego abyście pękali ze śmiechu. Książki mają to do siebie, że jest ich tak dużo, że każdy z nas może w nich wybierać. Przebierać w gatunkach, znaleźć ten jeden ulubiony a może kilka ?(Ja mam ich kilka, co stali czytelnicy tego blogu przecież doskonale wiedzą).
Książki przenoszą nas w swój magiczny świat i to nie jest takie sobie truistyczne twierdzenie, naprawdę.
A więc raz jeszcze Wszystkiego Najczytniejszego, tego Wam i sobie samej życzę 😉 I to oczywiście nie tylko w tym dniu.
To jeszcze mały dodatek, bo właśnie wpisałam to gdzie indziej ale chcę się Wami tą swoją myślą podzielić. Wiecie, za co między innymi kocham książki? Za to, że bywają chwile, kiedy tylko one wiedzą, (podczas lektury, rzecz jasna) co tak naprawdę myślę, czuję…
