…się rozpoczyna i fajnie bo listopada nie znoszę (podobnie zresztą jak lutego).
Grudzień niesie ze sobą zapowiedź Świąt, nieco wolniejszych dni, jak również końca roku. Do Wigilii już tylko dwadzieścia trzy dni. Ja już nabyłam kartki świąteczne. Problematyczne wydaje się ich wypisanie ale to już inna sprawa. Większość prezentów mam też albo już w domu albo przynajmniej w głowie pomysły.
Dziś byliśmy na spacerze na kawie w nowym miejscu. Do tej pory regularnie dylaliśmy do sieciówki a tu nagle przyjemne zaskoczenie. Blisko nas jest bardzo fajna kafejka, w której kawa jest pycha! P. już ją kiedyś pił i o tym wiedział, ja dzisiaj skusiłam się po raz pierwszy i muszę powiedzieć, że sto procent nie ostatni! Kawa jest super.
Dobrego, spokojnego tygodnia Wam życzę bo tu już weekend powoli zbliża się niestety do końca.
