…rozpoczęte oficjalnie;)
Wiem, że to już tradycja, że odnotowuję ten fakt na blogu a więc dlaczego tradycji nie ma stać się zadość? Jak dotąd ominęłam ten fakt jedynie chyba w strasznym roku 2011, kiedy było mi dokładnie obojętne czy jedna z ulubionych audycji gra czy nie.
Rok temu Janeczek słuchał jej ze mną „po tamtej stronie brzucha” i wtedy obiecałam Mu, że następne Lato z Radiem będziemy słuchać już razem i oto stało się. Pierwsza Polka Lata z Radiem za nami. Na Janeczku nie zrobiła zbyt wielkiego wrażenia chyba, ja za to oczywiście , jak to ja, się wzruszyłam i oczy od razu mokre się zrobiły. No taka już jestem, nie ma rady:)
Miłego, spokojnego weekendu dla Was!
