„Paradoks” mnie rozpieścił…

…:) i teraz powstaje powoli pytanie „co po?”…Bardzo się wciągnęliśmy, bardzo nam się podoba i bardzo klimatyczny ten serial a jednocześnie zdaje się, że gusta mas niekoniecznie rozsmakowane w nim bo zdaje się, że niską ma oglądalność (może, bo z naszych znajomych nikt nie ogląda, szkoda:( ) i zdaje się, że po Mikołajkach drugiej serii już nie zobaczymy. Chociaż, może? Życzę sobie tego. Kontynuacja tegoż ze wszech miar pożądana.

A mówiąc, że mnie rozpieścił, nie mam jedynie na myśli swojego wysublimowanego gustu a również fakt, że zupełnie przypadkiem, na fejsie, udało mi się wygrać nagrodę w konkursie dotyczącym właśnie tego serialu. Nagroda to fotka z autografami trzech aktorów odgrywających role głównie. Tadam, mam więc autograf Bogusława Lindy, Anny Grycewicz i Cezarego Łukaszewicza. Nie ukrywam, że bardzo się ucieszyłam;) Fotka oczywiście przyszła na adres do Mamy (jeszcze jak mnie Shalu „postraszyła” w innym miejscu, że a nuż a widelec na poczcie trafi się miłośnik serialu:) ale już ją mam, już mogę się cieszyć.

Swoją drogą, że też ten autograf Bogusława Lindy nie „trafił się” dwadzieścia lat temu:)