Pierwszy dzień jesieni z Chiarą Civello, a pewnie i jesień z jej muzyką…jakoś tak mi pasuje do moich nastrojów. Tak więc postanowione. Może muzyka przyniesie trochę tak potrzebnego ukojenia?
Pierwszy dzień jesieni z Chiarą Civello, a pewnie i jesień z jej muzyką…jakoś tak mi pasuje do moich nastrojów. Tak więc postanowione. Może muzyka przyniesie trochę tak potrzebnego ukojenia?
Recenzje, Fakty i wiele innych...
nie tylko o książkach
Czytelnicze okno z widokiem na morze
Życie w Irlandii, Podróże po Irlandii i Europie, Tarot
Książki, kawa, święty spokój