…tak, dopada mnie coś w rodzaju słowotoku. A co chciałam napisać? Co pewien czas odbywa się coś w rodzaju wzajemnego wręczania sobie nagród wśród blogerów, zapożyczając z Mikołajka, „wszyscy nagradzają wszystkich”. Kolejna zabawa odbyła się czas jakiś temu, trzeba było mianować szesnaście blogów, z tych, które się czyta i napisać o sobie siedem rzeczy, które rzekomo nie są znane czytelnikom bloga. Zapewne sztuka trudna dla takich dinozaurów, jak ja, uważni i dłużej czytający znajomi sporo o mnie wiedzą. No i ja , jak Czara, nie umiałabym nagrodzić konkretnych blogów, bowiem u mnie w linkach same interesujące, wychodzę z tego założenia. Ale i tak nie musiałam się martwić, bo nikt mnie nie nominował, zazwyczaj to mnie omija.
Ale sama idea napisania siedmiu rzeczy o sobie, rzekomych sekretów skusiła , tak więc…
1. nie lubię sobót…tak tak. Ten chyba najbardziej lubiany przez innych dzień tygodnia mi kojarzy się jakoś nieprzyjemnie. To w ten dzień dostałam sms z wiadomością, że córeczka znajomej Blogerki jest na OIOMIE. To w sobotę dostałam informację o tym, że chłopak znajomej zmarł. Kilka innych nieprzyjemnych wiadomości również tego dnia mnie doszło.
2. nienawidzę szpitali. Mam na nie traumę od wczesnego dzieciństwa, kiedy to trafiłam zupełnie bez sensu (jak się potem okazało) do szpitala poza W-wą, w którym co ciekawe, nic złego mnie nie spotkało, a przemiłe panie pielęgniarki zabrały mnie nawet na porodówkę pokazać płaczące dzidziusie.
3. odczuwam lęk odbierając telefon z numeru, którego nie znam.
4. z przyczyn osobistych bardzo chciałabym kiedyś skontaktować się z Aleksandrą Nieśpielak.
5. mogę wiele przebaczyć ale pamiętam…
6. …a to wiąże się bowiem z moją pamięcią, którą mam jak przysłowiowy słoń, co wcale nie jest zawsze takie fajne, bo są rzeczy, które chciało by się wymazać z pamięci.
7. maniakalnie niemal uwielbiam stare polskie seriale jak „Wojna Domowa”, „07 zgłoś się”, „Czterdziestolatek”, znam niektóre teksty na pamięć i niektórymi z nich posługuję się wręcz na co dzień.
Jakby ktoś chciał się pobawić (czy jest jeszcze ktokolwiek, kto nie wziął udziału w tym sekretniku?) to niech zostawi tu ślad z adresem bloga.
