…może jestem niepoprawna politycznie w dniu, który triumfy święcił podobno najbardziej za PRL’u (chociaż mam wrażenie, że nigdy nie upadła ta tradycja;), ale co tam. W tym dniu życzę wszystkim odwiedzającym, czytającym mnie kobietom, aby było im jak najlepiej.
A teraz życzenia może nieco przewrotne. Życzę Wam, aby nikt Wam nigdy nie wmówił nic na odwyrtkę jak to Wy czujecie. Czyli jak chcecie robić karierę zawodową, nie dajcie się wkręcić, że waszą rolą jest matkopolizm i jesteście wyrodne matki jeśli wrócicie do pracy po macierzyńskim. Z kolei, jeśli realizujecie się najlepiej jako mamy i opiekunki domowego ogniska, nie dajcie sobie wmówić, że brak Wam ambicji, bo odwalacie kawał dobrej roboty (aczkolwiek niestety, często niedocenianej).
Jednym słowem drogie Kobiety, Panie, Baby, wiedzmy, co jest dla nas najlepsze, czujmy to pełnią serca i spełniajmy się dokładnie tak, jak chcemy, pragniemy, odrzućmy modne na daną chwilę trendy i realizujmy się same, bo nikt o nas tak nie zadba jak my same o siebie nie zadbamy, ja Wam to mówię;)
Daruję Wam wirtualny kwiatek, każdej z Was taki, jak najbardziej lubi.
Ja poproszę o bukiet tulipanów;)
