„Śmiertelne decyzje”. Kathy Reichs.

Wydana w Wydawnictwie Red Horse. Lublin (2008). Wydanie II, kieszonkowe.
Przełożył Marcin Roszkowski. Tytuł oryginału Deadly Decisions.

To moje pierwsze spotkanie z bohaterką cyklu kryminalnego, Temperance Brennan zwaną przez bliskich Temp. Na podstawie tego cyklu powstał serial telewizyjny "Kości". Muszę powiedzieć, że chyba jest to bardzo luźne zainspirowanie się książkami do powstania serialu, bowiem właściwie z bohaterką książki filmową łączy jedynie imię i nazwisko. I chyba dobrze. Mimo, że serial chętnie oglądam, to właściwie jedyne, co mi się w bohaterce filmowej podoba to jej fantastyczne kolczyki, które w każdym odcinku nosi coraz to inne a czasem i kilka podczas jednego odcinka.

Cieszę się zatem, że zdecydowałam się na poznanie bohaterki książkowej, bo ta charakterologicznie o wiele bardziej mi się podoba. Temp Brennan po pierwsze ma już swoje lata, jest po dwudziestoletnim małżeństwie, które zakończyło się niepowodzeniem, ma córkę. I, co najmilsze, jest obdarzona uczuciami i empatią. Ofiary, które przychodzi jej badać jako antropologowi sądowemu, który to zawód wykonuje, nie są jej wciąż obojętne. Nie umie beznamiętnie podchodzić do spraw. Każda jest dla niej inna i tak samo ważna. I, co ciekawe, mieszka w Montrealu, w Quebecu.
W "Śmiertelnych decyzjach" Temp nie tylko pracuje jako antropolog kryminalny ale i działa jako śledczy w zespole. To już nie pierwsze śledztwo, w jakim przyjdzie jej działać, to jednak stanie się z pewnych względów wyjątkowe.
Zaczyna się, kiedy ginie dziewięcioletnia dziewczynka. Ginie przypadkowo, od kuli wojujących ze sobą gangów motocyklowych. Ta przypadkowa ofiara i cała sytuacja napełnia Brennan poczuciem ogromnej niesprawiedliwości i krzywdy wobec najsłabszych. Chwilę potem przyjdzie jej się zetknąć z obrzydliwym światem gangów motocyklowych, które rządzą miastem. Pozna ich metody działania, to, w jaki sposób rozwiązują oni konflikty ze skłóconymi ze sobą gangami. Podczas tego odnajdzie się część ciała, jak szybko się okaże, być może będzie to ciało dawno zaginionej w Stanach Zjednoczonych nastolatki. Czy miała ona coś wspólnego z gangami czy przypadkowo padła ofiarą ich pprachunków? To wszystko będzie musiała rozwiązać Temp. A wszystko to podczas sprawowania opieki nad jej nieco zbuntowanym chociaż sympatycznym siostrzeńcem i czasem nadętym i obrażonym nie wiedzieć o co na własną pańcię kotem Ptaśkiem.

Z przyjemnością "poznałam" panią antropolog Temp Brennan, spodobała mi się jako postać literacka a i sam kryminał uważam za udany. Idę za ciosem i czytam następną część, również wydaną w wydaniu kieszonkowym, tym razem "Zabójczą podróż".

Moja ocena tej książki to 4.5 / 6.