…korespondencji czekał na mnie w piątek w skrzynce. Po raz kolejny wychodzi na to, że korespondencja dociera do nas w jakiś zbiorowy sposób raz na jakiś czas, bo i prenumerowany w ramach punktów zbieranych w programie lojalnościowym w mojej sieci komórkowej VOYAGE się dotelepał i kwitek na polecony (między innymi do innej prenumeraty, National Geographic, który to ostatni numer podesłany w ten sposób z racji tego, że nie dotarł odpowiedni numer wcześniej na czas) i kartki rozmaite.

Znad polskiego morza dostałam kartkę od Finetki z widokiem panoramicznym na Wyspę Spichrzów.

Lilithin podesłała mi aż trzy, pierwsza z widokiem Bałtyku o zachodzie słońca z podróżującym po nim statkiem, kartkę z Wybrzeża Rewalskiego ogólnopoglądową , gdzie i latarnia w Niechorzu i widok z Rewalu i słynne ruiny kościoła w Trzęsaczu. Dostałam też od niej bardzo ładną kartkę z ujęciem mew prezentujących się na morskich kamieniach, o które rozbija się właśnie fala, a mewy nieco tym przestraszone podnoszą swe skrzydła aby wzbić się w powietrze. Bardzo ładne ujęcie i okazuje się, że to ta sama firma, która wyprodukowała kartkę z piaskiem i muszelkami, jaką się ostatnio zachwycałam. Ładne robią kartki.

Widlrose podesłała mi obiecane kartki, które zabrała ze sobą z Włoch i są to pocztówka z Sorrento, jak i z urokliwego Amalfi.
Dostałam też od niej widok zimowy (ej, ja nie chcę zimy, nie, wolę zdecydowanie te letnie widoczki;)) jeszcze przywieziony z wyprawy do Oberammergau.

Dublinia zaś sprezentowała mi nie tylko fantastyczną kartkę, złotą radę od życzliwej kobiety ale i śmiech a jak wiemy, śmiech to zdrowie;)
Na karcie od niej bowiem można podziwiać dwie panie, rudzielca i brunetkę, które raczą się wspólną chwilą, wspaniałą herbatą (może z dodatkiem niezłej irlandzkiej whisky?:). Każda z nas wie, że są chwile, kiedy wspólna babska kawa, herbata, whisky, butelka wina czy inne napoje stanowiące oczywiście dodatek do rozmów, potrafią dosłownie wręcz uratować jeśli nie górnolotnie mówiąc życie to na pewno często nastrój. A jeśli dochodzi do tego terapeutyczny śmiech, którym możemy się wzajemnie obdarować, to już w ogóle jest to właśnie to.
Myślę, że Dublinia się nie pogniewa, jeśli zdradzę jej myśl, którą się mną podzieliła na owej karcie, a mianowicie, że "Śmiech jest dobry na wszystko!"*.

Wszystkim Wam dziękuję za pamięć, kartki, które zawsze mnie cieszą;)

*by Dublinia

Dodaj komentarz