…niedawno Malta, a wczoraj Japonia odwiedzona została przeze mnie i udało mi się tego dokonać nie ruszając się z domu, ha;)
Film z kolekcji Dookoła Świata o Japonii pojawił się już dawno, pamiętam, że ktoś dał znać na forum, ja ganiałam po okolicznych kioskach i w jednym nawet pan mi powiedział, że dosłownie chwilę przede mną jakiś chłopak ów film nabył, co mnie jakoś specjalnie nie pocieszyło.
Tak więc, kiedy zupełnie przypadkiem zobaczyłam, że film ten bez problemu mogę nabyć w Merlinie, wiadomo było, że musiałam go mieć i wczoraj właśnie popodróżowałam sobie po Japonii.
Uwielbiam architekturę starych zamczysk, które i tu były przedstawione. Bardzo podobają mi się ogrody , które faktycznie wnoszą poczucie spokoju dla podziwiających je osób.
Zwiedziłam sporo świątyń i popodziwiałam widok Pana Fuji.
Zadumałam się po raz nie wiedzieć który nad tragedią, która dotknęła Hiroszimę ale i współczesny świat, który tamże użył po raz pierwszy bomby atomowej.
Moim osobistym marzeniem jest obejrzeć film mniej nieco nastawiony na turystyczną stronę Japonii a bardziej na kulturę, społeczeństwo współczesne japońskie, jego obyczajowość. Odnajdywałam to w filmach fabularnych, jakie w zeszłym roku udało mi się obejrzeć, ale wciąż mi tego mało.
Niemniej jednak cieszę się, że wczoraj mogłam tam przez chwilę pobyć…
Szkoda, że już nie będę tak często, jak kiedyś otrzymywać pocztówek z Japonii, jako, że mój przyjaciel tam mieszkający wyniósł się czas jakiś temu do Stanów a i kontakty z japońskimi penpals, jakie kiedyś miałam, urwały się…
