…przed chwilą. A to dlatego, że nijak się nie umiem przekonać do nowego oblicza bloxa i testuję , sprawdzam, wiele rzeczy nie jest tam, gdzie było, chciałam coś sprawdzić, aż wlazłam niechcący zupełnie w funkcję skasowania własnego bloga. Na szczęście, rozumiem, o co mnie pytają i w rezultacie nic się nie stało, ale nie mogę się na razie do nowej skóry bloxa przyzwyczaić. Wiem, że już kilka osób o tym pisało, powtórzę się, ale trudno, coś nie do końca mi tu gra, nie pasuje, nie mogę się odnaleźć, ale wiadomo, że moje odczucia i tak na nic, sprawa zmiany już się stała.
Mam pytanie, czy tylko ja to mam, że MULI przy logowaniu się a także przy tym, jak się chce otworzyć czyjś inny blog? (Pisałam o tym na Forum o Blox, ale problem w tym, że mulenie występuje losowo, raz przy tym, a raz przy zupełnie innym blogu).
Nie lubię zmian, które działają na zasadzie "lepsze wrogiem dobrego".
Wczoraj zorientowałam się zaglądając na nk, że koleżanka,u której zostawiłam w styczniu komentarz w marcu (sic!) zostawiła mi komentarz na mojej stronie. Hehe, to pokazuje moją wielką i bogatą więź z nk. I nie wiem, doprawdy nie wiem zupełnie, o co kaman z tym śledzikiem;)
