polecanka;)

najlepsza, bo za friko:)
Dzisiaj reklamuję blog koleżanki Magi-mary , a to za sprawą jej opowieści o pobycie we Włoszech (coś czuję, że Matylda2000 z chęcią zajrzy na polecany przeze mnie blog). Jak pisałam a propos subiektywnego przewodnika, w opisach podróży czy wypraw wszelakich uwielbiam właśnie ów subiektywizm, który często nie musi (na szczęście!:) oznaczać tak modnej ostatnio poprawności politycznej. Lubię obserwacje świata, ludzi, życia codziennego i to we wspomnieniach Magi-mary odnalazłam.
Zabytki są ciekawe, oczywiście, niemniej jednak powiedzmy sobie szczerze, że o nich naczytać możemy się w przewodnikach a opis ludzi, ich zachowań, tego, co się dzieje gdzieś tam, czym dane miasto, region "żyje" na co dzień nie jest już dla każdego tak dostępne a więc poczytać o tym w czyichś wspomnieniach? Jak w reklamie-bezcenne;)