oprócz…

…nowego cennika, poczta nasza szanowna zrobiła mi dzisiaj jeszcze jeden żart, a mianowicie dostarczyła kartkę od Ekolożki , wysłaną priorytetem w dzień jeden, czyli dokładnie tak, jak być powinno. Ekolożka wrzuciła kartę wczoraj a dzisiaj ja ją w skrzynce znalazłam. Brawo!
Szkoda tylko, że kartka z Brukseli, którą wysłała mi Matylda2000 nie dotarła nigdy;(
Na pocztówce od Ekolożki widnieje wzgórze zamkowe w Sztokholmie, o zachodzie słońca, widziane od strony wody, jest rzut oka na zamek właśnie, także na domy czy kamienice i barki przycumowane u nabrzeża.
Szwecja, hmmm, marzy mi się wyprawa tam, chociaż wiem, że jako zmarźlak, musiałabym się tam wybrać raczej latem. Szwecja, w ogóle kraje Skandynawskie kuszą mnie od jakiegoś czasu, ale Szwecja szczególnie, chyba dzięki książkom Mankella. Marzy mi się więc Ystad, i jego cudowna małomiasteczkowość widoczna w ekranizacjach jego książek bądź na stronie o Ystad śladami Wallandera, którą  polecam.
Ekolożko, za pamięć i pierwszą chyba w mojej kolekcji szwedzką pocztówkę, dziękuję;)