zanim przejdę do istoty wpisu, niech mnie kto oświeci, skąd to jest? Bo zupełnie znienacka mi się przypomniało. Czy to nie było w którejś z książek Musierowicz?
Tak, czy siak, zainspirowana matyldą i ja podrzucam, co tam ostatnio się działo w statystykach.
Na wstępie, regularnie powtarza się hasło "jak uprzykrzyć życie sąsiadowi z góry" i mimo, że uważam, że mściwość do niczego dobrego nie prowadzi, to po tym, co wyczyniali wczoraj w nocy, ci z góry, to się nie dziwię tym, którzy takiego hasła szukają. Ponieważ to ja jestem tą, której się to życie uprzykrza i tą, która zdaje sobie sprawę z faktu, że tak naprawdę jestem na z góry przegranej pozycji i jedyne, co mogę im zrobić to nafiukać;/
Sorry za pesymizm, już się poprawiam.
I tak oto, wybrałam kilka poważnych zagadnień trapiących polskie społeczeństwo.
Oto więc ktoś zrozpaczony pyta*
"jak namowic tate na papuge"
obiecaj tacie, że będziesz odpowiedzialnie zajmować się zwierzątkiem i nabujaj mu, że papugi nic a nic nie hałasują (co nic nie da, bo tata nie jest głupi i wie, że papugi, to jedne z najgłośniejszych zwierzaków, miałam, to wiem;)
"czy od szampana sie tyje"
tak, a nawet zachodzi się w ciążę (jak się go wypije zbyt dużo i straci się głowę na przykład)
"czy można zajść naturalnie po trzydziestce"
ale dokąd zajść czy w co zajść? jak do kawiarni, to zdecydowanie można zajść naturalnie a jak w ciążę, to również jak najbardziej
"co się po kolei działo w filmie amadeusz"
a nie prościej obejrzeć, zamiast szukać w necie?
"co kupić zodiakalnej rybie"
jako zodiakalna ryba odpowiadam, że coś ładnego;)
"czy dla was tez tak bardzo wazna jest przyjazn"
jest
są też wyszukiwania o zabarwieniu erotycznym:
"boskie murzynki"
chodzi o ludzi czy o ciasteczka?
"film francuski gorący romans mężatki z mężczyzną poznanym w pociągu"
prawdopodobnie spora część filmów francuskich opowiada o czymś w ten deseń, statystykę psuje chyba tylko element pociągu
"filmy sex eskimosów"
nie dysponuję, ale zakładam, że nie ma nic ekscytującego w oglądaniu, jak dwoje ludzi ze względu na zimno, głównie pociera się nosami
i tradycyjnie , rozpaczliwe poszukiwania
"gdzie nabyć zone niegłupia"
odsyłam do Allegro, albo zorganizuj casting
"jak rozpoznać płeć kurczaka"
odsyłam do swojego wpisu
"czy warto jechać na rodos"
chciałabym mieć tego kalibru zmartwienia, serio…
"imiona z piosenki grupy wilki baśka"
nie łatwiej wrzucić w google "Baśka tekst" i wypisać imiona???????
na koniec nie będzie tradycyjnej bomby, za to coś, od czego aż się ciepło robi na serduszku;))
czyli
"ciepłe słowa dla siostry w czasie zimy"
i towarzyskie
"blogi na których można kogoś poznać"
mój, mój!!!
ja poznałam na własnym blogu masę osób, a z dwiema nawet się spotkałam, z jedną kontakt się urwał, najwyraźniej nie podpasowało, ale z drugą kontakty utrzymujemy i jest fajnie…
*pisownia, jak zawsze, oczywiście oryginalna;)
domy pisarzy…
…czy ludzi pióra ogólnie, to według mnie jedno z najciekawszych miejsc do odwiedzania. Nawet jeśli to domy, w których mieszkali okazyjnie, na przykład w czasie wakacji, jak Leśniczówka Pranie, w której wakacje spędzał Gałczyński.
Wyczytałam dzisiaj, że można zwiedzać dom Agathy Christie, o, w tym artykule.
Z kryminalnych nowinek, to właśnie od wczoraj czytam najnowszy na rynku kryminał Marininy, czyli "Płotki giną pierwsze". Nowa Rosja, ciekawa postać prowadząca śledztwo (mimo, że raczej z Anastazją bym się nie zaprzyjaźniła, to cenię ją za jej spryt i pomysłowość w śledztwie), nic więcej nie trzeba. No, może poza najnowszą książką Tatiany Polakowej, "Przytul mnie mocno", na którą czekam i czekam i doczekać się jej nie mogę, jak na razie, bo nie wydali.
A póki co, wywiad z Marininą na portalu "Zbrodnia w Bibliotece".
Wyczytałam dzisiaj, że można zwiedzać dom Agathy Christie, o, w tym artykule.
Z kryminalnych nowinek, to właśnie od wczoraj czytam najnowszy na rynku kryminał Marininy, czyli "Płotki giną pierwsze". Nowa Rosja, ciekawa postać prowadząca śledztwo (mimo, że raczej z Anastazją bym się nie zaprzyjaźniła, to cenię ją za jej spryt i pomysłowość w śledztwie), nic więcej nie trzeba. No, może poza najnowszą książką Tatiany Polakowej, "Przytul mnie mocno", na którą czekam i czekam i doczekać się jej nie mogę, jak na razie, bo nie wydali.
A póki co, wywiad z Marininą na portalu "Zbrodnia w Bibliotece".
