zaproszeniu do wzięcia udziału w zabawie mogę nieco wnikliwiej przyjrzeć się
swojemu czytaniu i pewnym rytuałom czytaniu towarzyszącym.
na kilka pytań.
dnia czytasz najchętniej?
nocą. Często późną nocą.
czytasz?
łóżku, ale również w dużym pokoju na sofce. Jak książka wciąga, to przyznaję
się, że czytam podczas posiłków, a więc przy stole. Na szczęście Druga Połowa
się nie oburza, bo sama robi dokładnie to samo:))
czytać w środkach komunikacji miejskiej.
leżąco w łóżku, to czytasz najchętniej na plecach czy na
brzuchu?
odpowiedzi nie wchodzi w grę. Czytam siedząc.
książek czytasz najchętniej?
Kryminały (to chyba od zawsze;). Także beletrystykę. Z racji zainteresowań
uwielbiam książki o ludziach, którzy zmienili kraj zamieszkania, przenieśli się
do innego kraju i tam rozpoczęli zupełnie nowe życie. Z tych samych powodów
(zainteresowań) lubię przewodniki turystyczne.
napisaną biografią.
ostatnio kupiłaś?
Chyba składaliśmy razem zamówienie i wygląda na to, że może to być na przykład
najnowsza na naszym rynku książka Jodi Picoult.
ostatnio?
Lee Child’a.
aktualnie?
Lee Child’a.
czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek to jakie one
są?
odwiedzający mnie dłużej, niż parę miesięcy wie, że oczywiście używam zakładek
do książek. Mało tego, zbieram je, czy kolekcjonuję, czy jak tam zwać. Znajomi o
tym wiedzą i podsyłają co ładniejsze. W swoim bardzo licznym już zbiorze (wciąż
trwają poszukiwania odpowiedniego pudełka do przetrzymywania ich!) mam zakładki
z; drewna, metalu, z wzoru z piasku, magnetyczne, zwykłe papierowe, papierowe
będące kartkami kalendarza do zrywania i stworzenia z nich zakładek, robione
przez przyjaciół i znajomych (z materiału). Czego ja tam nie mam w tych moich
zakładkowych zbiorach?;)
książkach do słuchania?
szczególnie te dobre interpretacje (uważam, że w nich celuje Radiowa Jedynka,
już naprawdę po kilka książek sięgnęłam dzięki ich czytaniu), szczególnie do
auta czy podczas długiej podróży, na przykład samolotem. Są też rewelacyjne,
kiedy człowiek zajmuje się robotą domową, którą wykonać musi a dzięki książce
słuchanej czas milej upływa.
e-bookach?
kolei kompletnie nie jest dla mnie. Próbowałam, żeby nie było. Nie umiem czytać.
Przeczytałam jak dotąd jedną i to tylko dlatego, że napisała ją moja znajoma i
po prostu książka dostępna była tylko w takiej formie.
mnie;)
ale nie wyznaczam kogoś , kto ma wziąć w niej udział, tym bardziej, że widzę, że
już się w nią bawiłyście i wzajemnie sporo osób się powyznaczało.
chętnie poczytałabym każdą znajomą czy znajomego mola książkowego, więc jeśli
tylko zechcecie o tym napisać i opublikujecie u siebie na blogu odpowiedzi, to
proszę, dajcie mi znać.
wyznaczać, to w danej chwili chętnie poczytałabym odpowiedzi Judytty i Jeanne_n.
Ale, jak piszę, nie ma musu;) Będziecie chciały, to się pobawicie, nie, to nie
zmuszam;))
