od kilku dni…

…mieliśmy problemy z internetem. Od 21.00 do 24.00 praktycznie w ogóle go nie mieliśmy. W końcu zgłosiliśmy sprawę i dziś przybył magik, który wymienił modem. Jednym słowem, jak ktoś kojarzył mnie po IP ze statystyk na swoim blogu, to już będzie inny;)

Doszła dzisiaj do mnie książka od Judytty, "Pole krwi", autorka- Denise Mina. Dziękuję;)

Ekolozkaa zaś przysłała mi jeden z fajniejszych prezentów, jakie kiedykolwiek otrzymałam, a mianowicie…cebulki tulipanów! (I magnes na lodówkę;). I teraz nie wiem, czy jeszcze można je posadzić? (Cebulki tulipanów, of course, nie magnes:). Muszę sprawdzić czy to w necie, czy w emailu od Ekolozkii. Również wielkie dzięki, szczególnie za wielką niespodziankę. Wyobraź sobie moją minę, jaką miałam przy pocztowym okienku, kiedy pani z zaplecza przydygała paczkę, a nie list, którego się spodziewałam!

Nabyłam dzisiaj coś, co dla mnie z pewnością okaże się ciekawe, a mianowicie książkę "Sennik. Wykładnia snów", autorzy- dr Fiona Zucker i Jonny Zucker.
Wiecie, jaką wielką rolę odgrywają w moim życiu sny, więc  tego typu  książki mnie interesują.