…przesyłek oczekiwanych do mnie dzisiaj dotarła. I tak pocztówki rozmaite od Engi (tak, Góra Krzyży robi wrażenie, dostałam już kiedyś pocztówkę z nią od znajomej Polki mieszkającej pod Wilnem), kartka z Tatr od By_babki, a także list od Monoli. Czekam sobie cierpliwie a raczej już powoli niecierpliwie na polecony, który w zeszłym tygodniu wysłała mi Regina. Mam nadzieję, że polecony nie zaginie. Za przesyłki dziękuję;)

UPDATE:
w drodze na spacer podeszliśmy na pocztę i poprosiliśmy panią, aby zerknęła, co z naszym poleconym, czy już jest. Był, więc odebrałam swoje suwenirki od Reginy, bajeczne zakładki do książek (z motywem Toskanii! morskim i z opery "Madame Butterfly", notesik z Pinokiem (włoski motyw) i czymś, czym mnie Regina bardzo przyjemnie zaskoczyła, już Ona wie, o czym mówię. Dzięki Babo, doceniam bardzo, bo Wiesz, że mi tego brak, a cholercia, u nas trzeci świat zakupowy, dostać tego nie sposób co najmniej, jakby to uran jaki czy pluton czy inne badziewie było;)

Dodaj komentarz