brak powiadomień…

od dwóch dni nie dostaję powiadomień o zostawionych na blogu komentarzach. Te nowsze, łatwiej mi sprawdzić, bo po prostu widzę liczbę zmieniającą się, ale jeśli ktoś zostawi mi komentarz w jakimś mocno starszym wpisie, to niestety, nie będę o tym pewnie wiedzieć.
Już raz tak miałam , ale wtedy po jednym dniu wszystko wróciło do normy. Teraz trwa to drugi dzień. Zostawiłam info na forum o blox, ale pewnie poinformują, co z tym można zrobić dopiero w poniedziałek. Widzę, że nie ja jedna mam z tym problem, bo dopisały się kolejne osoby…kiepsko nie wiedzieć, czy ktoś zostawił komentarz.

i znowu nie zostaliśmy…

milionerami. Wzdech;) Tylko jeden numerek się zgadzał (zawsze gramy na chybił trafił). No cóż, może następnym razem?:)
Za to wczoraj nabyłam drogą kupna sukienkę. Aż się zdziwiłam, że udało mi się od pierwszego rzutu oka stwierdzić, że to jest to, co mi się podoba.
Nabyłam też w tańszej cenie 9.90 z Empiku kolejną część opowieści Corinne Hofmann, "Moja afrykańska miłość". Poprzednia, "Żegnaj Afryko" całkiem mi się podobała.