…powoli, bo powoli, ale dostarcza rozmaite przesyłki.
I tak, doszła czas jakiś temu pocztówka autorska od By_babki, znad morza. Ach, zatęskniłam za naszym Bałtykiem…Potem dotarły dwie książki tłumaczone przez blogowiczkę;) Jedna z nich, to porady dotyczące urody, a zawierająca przepisy naturalne, druga traktuje o telepatii. Obie są francuskie.
Dzisiaj za to nastąpił "wysyp". Otrzymałam dwie przesyłki. Jedną od Engi (Enga, jednak doszło!), zawierającą i płytę muzyczną, i zakładkę z Fado;) i magnesik na lodówkę z Portugalii i pocztówki z Portugalii i Austrii, za które pięknie dziękuję. Od Reginy zaś dotarły dwie śliczne zakładki, jedna z Kotem , druga z maską wenecką, onie śliczne i piękna pocztówka;) Tak więc moja liczba zakładek zwiększyła się w ostatnim czasie znacznie;) I bardzo dobrze.
Przydało się dzisiaj na poprawę nastroju…z pewnych tam względów…
Wszystkim Wam za przesyłki wielkie dziękuję mówię!

Dodaj komentarz