…wczoraj otrzymałam od Judytty. Jako, że razem zapakowane, więc i tak po większą przesyłkę wybrać się trzeba było na pocztę. Przy okazji więc odbioru, wysłałam do Judytty obiecaną książkę, także dwie pocztówki do znajomych blogowych (Dublinio, oczekuj;), a także małą niespodziankę dla Ekolożki. Oby poczta się spisała tak dobrze, jak ta , kiedy Judytta wysyłała mi w czwartek książki (doszły w tempie iście ekspresowym). A książki, które otrzymałam, to "Echo winy" Charlotte Link, na którą już się cieszę (chyba zacznę od niej właśnie lekturę) i "Wskrzeszenie umarłych" Wolfa Haasa. Szykuje się mniam lektura;)
