strajk na poczcie zawieszony…

jak wyczytałam na wszystkich serwisach przed chwilą. Ma zostać zawieszony od północy. Nie oznacza to jednak zakończenia, jednak dla nas, odbiorców, oznacza, że chyba ruszy się coś w sprawie naszych listów, rachunków, prenumerat itd.
No,dobra, to ja czekam, że jutro listonosz przyniesie nam nasze zaległe rzeczy…

czasem, kiedy człowiek zwiedzi już za dużo…

…muzeów i kiedy kolejne obrazy przewijają mu się przed oczami, wtedy sytuacja może wyglądać niebezpiecznie;)
Tu, w Luwrze, kiedy zwiedzaliśmy, jak się okazało, była wystawa Jana Fabre. Między innymi coś takiego, co jest zatytułowane "Je me vide de moi-meme" (osoby władające francuskim proszone są o wsparcie, bowiem tłumaczenie z babelfish jakoś mnie nie satysfakcjonuje).

a z bliska wygląda to tak:

73:)

Ni mniej, ni więcej.
Miałam to dziś napisać sama z siebie. Poszłam do prowincjonalnej_nauczycielki o co widzę? też taki temat;)
A temat jest zakładkowy.
Policzyłam. Mam (w dniu przedwczorajszym;), ni mniej ni więcej, a 73 zakładki do książek. Papierowe, robione przez innych (te chyba jedne z "cenniejszych" dla mnie, mają wartość sentymentalną), robione też jako rękodzieło, metalowe (sztuk dwie:), magnesowe (sztuk dwie;), z piaskowym widoczkiem (wklejałam kiedyś jej zdjęcie),z roślinami zasuszonymi,  reklamówki, i parę innych wykorzystanych jako zakładki przedmiotów, w tym sporo dodawanych przez wydawnictwa (głównie W.A.B). Tak, to kolejne rzeczy, jakie kolekcjonuję, w tym przecież dzięki Wam również, bo spora część mojej kolekcji jest prezentami.
Na zakładkach, o dziwo, książek najmniej, mam tylko jedną (od Reginy) z motywem książek, najczęściej są to widoczki, albo reprodukcje dzieł sztuki…
Podczas wyjazdów staram się też coś zawsze podkupić, bo u nas wybór ciągle kiepski, chociaż pojawiły się w Empikach pierwsze jaskółki, że się tak wyrażę.
Korzystacie z zakładek do książek?? Albo co wykorzystujecie jako właśnie zakładki??